Stajnia, sala konferencyjna i widownia na 1000 osób. Tak w przyszłości ma wyglądać ośrodek olimpijski w Zakrzowie w gminie Polska Cerekiew. Inwestycja ruszyła dziś, a korzystać z wielofunkcyjnego ośrodka będzie można już latem 2011 roku.
Na razie na papierze, ale wkrótce będzie to wysokiej klasy ośrodek przygotowań olimpijskich. Gmina Polska Cerekiew przez lata starała się o pozyskanie środków unijnych aby ten teren nie straszył, lecz przyciągał.
Rok 2008 kiedy ogłoszony był nabór na działania związane z turystyką i rekreacją, świadczoną przez sektor publiczny, umożliwiły nam uzyskanie dofinansowania - mówi Ireneusz Smal, inspektor ds. inwestycji.
I od dziś ruszyła budowa. Ciężki sprzęt, większość z tych budynków po PGR, zrówna z ziemią. Potężna inwestycja wymaga doświadczenia.
Jest to duża inwestycja, być może nawet największa w gminie Polska Cerekiew, ale ja mam doświadczenie na tego typu budowach więc nie boję się tej pracy - mówi Jan Domin, inspektor nadzoru budowlanego.
Bo przecież gorzej niż teraz, być tutaj już nie może. Pierwszy etap inwestycji kosztować będzie 17 milionów złotych. Już w sierpniu 2011 roku zobaczymy tu między innymi stajnie, sale konferencyjną i internat. Cała inwestycja ma kosztować 40 milionów złotych. Powstanie dodatkowo hala i widownia na 1000 osób. Urzędników swoim pomysłem zaraził Andrzej Sałacki. Od lat organizuje imprezy jeździeckie i ma nadzieję, że od 2011 roku Zakrzów stanie się centrum jazdy konnej.
To będzie tętniący życiem ośrodek, który przez swoje techniczne możliwości bardzo rozwinie to spokojne miejsce jakim jest dzisiaj Zakrzów- zaznacza Prezes Zarządu Klubu Jeździeckiego Lewada.
Ci, którzy kochają jazdę konną ubolewają, że muszą zjeździć cały kraj w poszukiwaniu dobrego ośrodka. Poza tym taka wizytówka to większy prestiż dla polskich zawodników.
Będziemy partnerami, zarówno w szkoleniach jak i organizacji zawodów. I przypuszczam, że chętnie przyjadą do nas zawodnicy z zagranicy, którzy nie będą się bali postawić tutaj swojego konia - mówi Halina Kusek, trener II klasy jazdy konnej.
Rok 2008 kiedy ogłoszony był nabór na działania związane z turystyką i rekreacją, świadczoną przez sektor publiczny, umożliwiły nam uzyskanie dofinansowania - mówi Ireneusz Smal, inspektor ds. inwestycji.
I od dziś ruszyła budowa. Ciężki sprzęt, większość z tych budynków po PGR, zrówna z ziemią. Potężna inwestycja wymaga doświadczenia.
Jest to duża inwestycja, być może nawet największa w gminie Polska Cerekiew, ale ja mam doświadczenie na tego typu budowach więc nie boję się tej pracy - mówi Jan Domin, inspektor nadzoru budowlanego.
Bo przecież gorzej niż teraz, być tutaj już nie może. Pierwszy etap inwestycji kosztować będzie 17 milionów złotych. Już w sierpniu 2011 roku zobaczymy tu między innymi stajnie, sale konferencyjną i internat. Cała inwestycja ma kosztować 40 milionów złotych. Powstanie dodatkowo hala i widownia na 1000 osób. Urzędników swoim pomysłem zaraził Andrzej Sałacki. Od lat organizuje imprezy jeździeckie i ma nadzieję, że od 2011 roku Zakrzów stanie się centrum jazdy konnej.
To będzie tętniący życiem ośrodek, który przez swoje techniczne możliwości bardzo rozwinie to spokojne miejsce jakim jest dzisiaj Zakrzów- zaznacza Prezes Zarządu Klubu Jeździeckiego Lewada.
Ci, którzy kochają jazdę konną ubolewają, że muszą zjeździć cały kraj w poszukiwaniu dobrego ośrodka. Poza tym taka wizytówka to większy prestiż dla polskich zawodników.
Będziemy partnerami, zarówno w szkoleniach jak i organizacji zawodów. I przypuszczam, że chętnie przyjadą do nas zawodnicy z zagranicy, którzy nie będą się bali postawić tutaj swojego konia - mówi Halina Kusek, trener II klasy jazdy konnej.
Źródło: tvp.pl
Fot. Wojciech Latocha





